Jak można wierzyć w czymkolwiek
Tym szatanom skórsyńskim skoro tu
Taka sytuacja bynajmniej nie pierwsza
I pewnie i nie ostatnia
Umyśliły sobie szatany a raczej
Uknuły podstęp taki że skoro
Jadę po zmroku bez okularów
To najpierw rowerzysta nieoświetlony oczywiście
Ale potem to był już
Szczyt szataństwa oczywiście koło Bociek
Mniej więcej w tym miejscu
W którym babsztyl skorzystał z
Mojego zmęczenia stresu i nieuważności
Lubią szatany powtarzać procedery zbrodni
Za mną puścili tirusia bo
Zobacz stał przed tą miejscowością
A potem za mną pospieszał
By mnie nakręcić do jazdy
Szybszej (wiedzą szatany co robią)
A mniej więcej w tym
Co wtedy miejscu pieszy pijany
Czy naćpany czy tam jaki
Poza zabudowanym oczywiście bez odblasków
Z naprzeciwka w wąskim miejscu
Oczywiście samochód współuczestnik niedoszłej zbrodni
A to bydle pieszy jeszcze
Do środka drogi ruch robi
Jak go wymijam jednak chyba
Tylko dzięki Bogu udało się
Uniknąć uderzenia w pieszego albo
W nadjeżdżający z naprzeciwka samochód
Tak to sobie wymyślają szatany
Byleby tylko pozbawić mnie możliwości
Samochodem jazdy wiadomo to by
Nie była moja wina ale
Jakby zginął np. ten pieszy
To pewnie sporo czasu zajęłoby
Wyjaśnianie tej sprawy i zapewne
Miałbym zawieszoną możliwość jazdy a
Pewnie przy okazji szatany by
Mnie mogły prawa jazdy pozbawić
W związku ze stygmatem moim
A który to lubią bardzo
Te szatany zepsute wykorzystywać przeciwko
Mnie oczywiście w sposób szatański
By mnie udupić skrupulatnie przecież
Nie po to by wspierać
Wsparcia wszelkiego trzeba mnie pozbawić
Takie to są popaprane szatany
Te bestie i współuczestnicy łajdactw
I zaraz potem szatany zepsute
Mi proponują sprzedawczykowstwo judaszowe zyski
Jakieś ich brudne niech se
Je gdzieś wsadzą za życie
Tej mojej żony i oczywiście
Tutaj też zaraz po tym
Ma łajdaczyć bydlactwo to tałatajskie
Tak jak tam zapewne bydle
To podwijskie tudzież inne obłudniki
Szatańskiego zepsucia niewolnicy choćby misiowi
Inni szemrańcy szatańscy tam jacy
I koniecznie o szatany totalne
Tu też trzeba rozgrywać jak
Na tej rodówce psa prowokować
Do szczekania puszczając psy luzem
A potem szatany totalnie skórsyńskie
Jak tam oskarżyć o ciszy
Nocnej zakłócanie bydlactwo tałatajskie tutaj
Wiadomo na usługach tych szatanów
I szatana ale to przecież
Szczegół tylko tak przy okazji
Także takie to całkowite skórsyny
Boże miły co te szatańskie
Bestie i łajdactwo jeszcze wymyślą
Jakie zbrodnie do jakich się
Posuną szatańskich podstępów kłamstw
Byleby tylko skonsumować pożądania obłudy
Swej chorej do zła dla
Nas naszego i naszych a
Świat niech czeka się przygląda
Się u tych szatanów doczeka
Że nie będzie czego zbierać
Zresztą w całym tym świecie
No ale trudno nam jako
Bożym dzieciom trzeba robić to
Co należy my wiemy gdzie
Będziemy jakby co a resztę
Zostawiamy Bogu całkowicie odwrotnie przeciwnie
Do szatanów którzy podług niego
To wszystko swe wszelkie zbrodnie
Chore obłudne podstępne jak przystało
Dla szatanów wobec ich ojca
Czyli diabła podług zbrodni kłamstw
Bestii szatańskich i obłudnego łajdactwa

Jezu ufam Tobie prowadź wbrew
Tym totalnym szataństwom skórsynów zepsutych
Ani mi Ani z nami
Naszymi i naszym cały świat
Za popaprańców zbrodnie obłędne zapłaci
I spieprzajcie obłudnicy współszatańcy bestii
Jacytamkolwiek gdziekolwiek wobec nas zresztą
Co jeszcze wymyślą te skórsyny
Czy takim szatanom można wierzyć
W czymkolwiek jak oni obłąkani
Wszystkim kłamią ku swym zbrodniom
Obłęd szaleństw bestii i łajdactwa
Chyba już wszelkie granice przekracza