Pan Bóg ma rację apropo
Tych gwiazd zresztą zawsze Bóg
Wie wszystko najlepiej że one
Jak chodzi o ich dupę
Mówiąc niewyszukanie to kończy się
Gwiazdorstwo a zaczyna zwykłe łajdactwo
Wcześniej czy później wychodzi zawsze
Co jest w człowiekowu dziecięctwo
Boże czy prostackie złe łajdactwo
Podług tych bestii szatańskich zawsze
Odpowiednie i oczywiście k’nam celowe
I ja miałbym być z
Takimi gwiazdami Bóg wie jednak
Co mi w serce wkłada
Przecież takie by mnie zaraz
Sprzedały tym szatanom jakby to
Że ja z kimś będę
Jak zginie żona było możliwe
Nawet jeśli na pewno z
Takimi gwiazdami łajdaczącymi bym w
Żaden sposób nie mógł być
Nawet jeśli byłoby to możliwe
A nie jest nie będzie
A teraz tam te k(n)urviszcza
Tałatajskie podług bestii odpowiednio zawsze
Jak tu ten k(n)urviszon podwijski
I tak samo k(n)urevskie nie
Bynajmniej nie *królewskie” są te
Misiowe obłudniki tudzież inni służbiści
Oczywiście bestii a że *k(n)urevscy*
A niby jacy jak wszystko
Oni podług tych szatanów a
Skoro podług nich zło oni to
K(n)urevscy ni mniej ni więcej
I bynajmniej nie jakoś inaczej
Prawdę trzeba czasem walnąć takim
Obłudnikom wszelakim prosto w oczy
No zobacz jacy misiowi obłudnicy
Będę mnie tu straszyć jakimiś
Na mnie napaściami a jak
To niby nazwać inaczej skoro
Zawracając wykonują manewr na mnie
Matkę ojca se postraszcie obłudnicy
Albo swoje dzieci żeby was
Czasem wszelcy obłudnicy szatańscy sk(n)urvieni
Odpowiednio w złu podług bestii
Żeby was czasem i całego
Tego zepsutego świata Bóg nie
Postraszył odpowiedni obłudnicy zbrodniczy wszelacy
Bynajmniej nie podług kłamstw szatanów
Lecz tej Bożej prawdy która
Bardzo nie pasuje obłudnikom szatańskim

Ani mi Ani skórsyńskie szatany
Z nami naszymi naszym sk(n)urvieni
Zresztą wszelacy obłudnicy zbrodniczy bestii
Szatańskich totalnie w perfidii podłej
Bo obłudnicy łajdaccy są jak
Świnie w błocie paplające się
W złu zbrodniczym bestii szatańskich
I dają się sk(n)urvić prostacko
I się z tego cieszą
Nie przymierzając tak właśnie jak
Knury w błocie świnie popaprane