Schematy skórsynów szatańskich z grubsza
Są te same zawsze bestialskie
1.
Nie udało się bestiom szatańskim
Skazać jej na śmierć dzięki
Maryjnej interwencji to skórsyny mogą
Przecież inaczej też zawsze zabijać
Jeśli doszliśmy że sprzęgło siadło
Po długim postoju samochodu tego
Który jest solą w oku
Bestiom i łajdactwu to trzeba
Było przeciąć przewód ten hamulcowy
By mogła się ona rozbić
Czytaj najlepiej zabić od razu
Jeśli nie chociaż uszkodzić samochody
Takie to są szatańskie skórsyny
Lubią oni preparować procesy sądowe
W których korupcja ma wygrać
I lubią też wypadki nibyprzypadkowe
Poza tym bestie i łajdactwo
Mają wiele innych metod zabijania
Czy choćby jakiegoś gdzieś szkodzenia
No i też mnie zniewalania
I być może jej dalej
3.
Byleby tylko uderzać zbrodniami szatańsko
Jedziesz sobie do rodziny pełen
Uczuć ciepłych i zwyczajnego zaufania
Do kręgów takich a oni
Te potwory poprzez nich serwują
Ci jakieś strute kiełbasy byleby
Tylko w ciebie was uderzać
Nie wiem może jak bym
Zjadł więcej nie przeżyłbym tego
Albo skutek byłby większy niż
Tylko zamulenie czy jakieś zamroczenie
I mówiąc nawiasem dlatego szatany
Bestie łajdactwo tak nienawidzą żony
Bo przecież ona takie rzeczy
I podobne mogłaby mi robić
Ciągle aż do skutku pożądań
Tych szatanów a tego ona
Nie robi więc trzeba ją
Zabić usunąć to inni swe
Role przeznaczone przez totalnych szatanów
Do mnie nas zniszczenia wypełnią
Mało kto przecież jest sposobny
I w stanie oprzeć się
Szantażom tych szatanów iście diabelskim
Z najgorszymi zbrodniami w domyśle
I tak oni w nas
Uderzają przez ludzi zresztą różnych
Wykorzystując te najgorsze zawsze instynkty
4.
Inny schematy diabelskie potworów bestii
Jak się nie udało podwiji
To prostacy chachłaccy mają misję
Też tą swą szatańską iście
Podobnie jak obłudniki misiowe i
Inni służbiści perfidnie szatańskich bestii
Jak się nie udaje zabić
Od razu to napadać prowokować
A ci obłudnicy przecież podług
Zepsucia komuną bestii sprawiają się
Tu w tym szatańsko pięknie
Może płot przestawią też na
Zagarniętej ziemi poza napaściami prymitywnymi
Może zepsują inne kłódki jeszcze
Czy wejścia zamknięcia jak tyle
Zresztą innych podług pożądań szatanów
Byśmy nie mogli chronić swojego
Choćby jak z tymi przyczepami
Czy samochodami pomijam to zresztą
Że obłudnicy szatańskich bestii mają
Klucze do otwieranie wszystkiego naszego
I sobie chodzą za plecami
Oczywiście w celach pożądań szatanów
A ile już kłódek zepsuli
Też odpowiednio nie nadążam wymieniać
Także trucia wszystkiego wszędzie oczywiście
Poza gazowaniem perfidnym injektorami szatańskimi
Nawet u tych bardzo blisko
Takie szatany zepsute przecież nienawiść
Szatanów ma nas wszędzie dopadać pożerać
Wszędzie napaści prowokacje agresorów bestialskich
Tak się ustawiły te szatany
Z judaszowym łajdactwem podług nienawiści
Złowrogości podłej wobec dzieci Bożych
Tych ale nie tylko przecież
Bo skądżesz tyle niewinnych ofiar
Tych szatańskich bestii niesytych nigdy
Obłędu swych zbrodni kłamstw sromotnych
Jezu ufam Tobie to już
Jest naprawdę szatański obłęd co
Oni wyprawiają w złowrogości poronionej
Wykolejeńcy złem wszelkim jak szatan
Żyć nie mogą nie zbrodnicząc
Nie przeprowadzając też prostackich kłamstw
I nastawiania obłudników judaszowych wszelakich
Nam przeciwko naszemu i naszym
Brak słów już zresztą by
Wyrazić ich szaleństwo w pełni
Do tego szyderstwem pychy kpią
Sobie szatańsko w sobie zadufani
W złu tym wszelkim wykolejonym
Z nas i świata całego
Szatany totalne popaprane wszelkim bestialstwem

Ani mi Ani z nami
Naszymi naszym toć jesteśmy przecież
Tylko ludźmi Bóg pomści bestialstwa
I łajdactwa obłudników zbrodniczych wszelakich
Idźcie precz podług szatana szatanów
Tak też skończycie i właśnie
Jeśli się nie nawrócicie zdegenerowańcy