Skórsyny totalnie szatańskie zwyrodnialcy popaprani
Nawet Słowo Boże chcą traktować
Jako przyczynek do swych zbrodni
Podług szatańskiej zajadłej bestii przewrotności
Tyle jest Słów Bożych codzień
A te skórsyny byle podle
Podług tej diabelskiej nienawiści złowrogiej
Byleby zabić mi żonę zwierzęta
Bliskich mnie zniewolić nasze zniszczyć
Bo przecież nie ku dobru
Jak zakłada w prawdzie Słowo
I posłuszeństwo naturze prawdy Boga
Wynaturzeńcy od wszelkich uczuć ludzkich
Potępieńcy złośliwością wobec dzieci Bożych
Bo nie chcą się nawrócić
Więc to całkowicie właśnie partycypują
Wszystko ku szatańskim zbrodniom najgorszym
Podług kłamstw obłudy piekielnej właśnie
Wywrotowcy wszelkich norm człowieczych moralnych
I ani mi Ani wbrew
Szubrawcy waszym kłamstwom obłudzie szatańskiej
Bestie i równie popaprane łajdactwo
Zajadłością iście wężową poronionych zbrodni
Idźcie precz wszelacy zresztą skażeni
Zarazą najgorszą bo zbrodniami odczłowieczenia
Chyba całkowite szatany bestie łajdactwo
Kim by nie byli zresztą
Ani mi Ani z nami
Naszymi naszym wykolejeńcy szatańskiego popaprania
Dość już zbrodni bestialstw szatańskich

Dziś wspominany św. Jacek Odro-wąż
Dać odpór wężom tym zajadłym
Obłudą kłamstw i potępionymi zbrodniami
Jacek czyli ja chcę tego
Co Bóg a te szatany
Podług diabła zajadłe pożądaniami bestialstw
Również łajdactwo z porąbanymi mózgami
I sercami zepsutymi sieczką diabelską
Czego oni chcą zajadłością piekielną
Kim by nie byli zresztą
Ci wszelcy obłudnicy zbrodniczy bestii