Z natury jestem osobą ufną
I otwartą na innych świat
Nieba bym wszystkim przychylił bynajmniej
Nie tylko w sensie dosłownym
Nikomu niczego ja nie żałuję
Chciałbym abyście opływali we wszystko
Co potrzebne jednak najpierw w
Sensie moralnym by dobra świata
Nie były przez was prymitywnie
Jak w przypadku bestii łajdactwa
Ku złu dla innych wykorzystywane

Więc w obliczu tych właśnie
I żądzy nienawistnej zła dla
Innych niż oni nie podlegających
Zepsuciu światowemu wszelkiej lewackiej ideologii
Nauczyłem się ostrożności wobec tych
A to się przekłada też
Na wszystko innych także musicie
Mi wybaczyć to że chronię
Przed złowrogimi złoczyńcami siebie swoich
Swoje przed tymi którzy chcą
Podług złości szatańskiej nas zniszczyć
Nas naszych nasze innych niewinnych
Ich chorej zajadłości ku zbrodniom
Dla dzieci Bożych wszelkich prymitywów
Ogłupiałych i opętanych zbrodniami zarówno
Wobec nas i innych niewinnych
Bo oni chcą się nachapać złowieszczo
Na krzywdzie innych zarówno bestie
I łajdactwo sprzedajne judaszowo zainklinowane
Uzależnione od współudziału w zbrodniach
Perfidnie obłudnie z premedytacją szatańską
I to kim by oni
Nie byli łajdaccy judasze zarówno
Prywatni bydlacy umundurowani skitlowani stogowani
Wszystko ma służyć bestii szataństwom
Także przepraszam jeśli jestem czasem
Trochę przewrażliwiony ale to bynajmniej
Nie jest moją winą w
Obliczu zbrodni kłamstw tych szatanów
Które mają nas dosięgnąć wszędzie
Zawsze z każdej strony zresztą
Dziękuję też wszystkim którzy nas
Wspierają nas naszych nasze i
Siebie nawzajem w obliczu szataństw
Zdegenerowanych podłych bestii i łajdactw
Tych którzy się złu zaprzedali
Mimo naszych słabości proszę też
Z nami bądźcie i wzajemnie
Ze sobą ku dobra obronie
Która jedynie jest słuszna sprawiedliwa
Wbrew terroryzmowi zła wszelakiej przemocy
Bądź z nami Panie Jesteś
Maryjo prowadź wszelkimi ścieżkami Boga

I ani mi Ani z
Nami naszymi naszym złem popaprani
Zresztą wszelacy idźcie precz obłudnicy
Chcący w szataństwach bestii współzbrodniczyć
Jezu ufam Tobie ave Maryja