1.
Jest taki czas który
Słowo Boże określa jako
„Panowanie ciemności” gdzie różni łajdacy
Podnoszą w złu swe głowy
Sycąc się swoim zepsuciem
I pożądając cały świat
Tym skazić i zniszczyć nienawistnych
Mordercom złoczyńcom napastnikom kłamcom obłudnikom
Nie mogą znieść przecież postępujący
Według zbrodni ludzi sprawiedliwych Bogiem
Nie mogą znieść kłamcy obłudnicy
Głoszących prawdę Bożą nie mogą
I jest taki czas biblijny
Gdzie ci wykolejeńcy popaprańcy złem
Wszelkim podnoszą z pogardą swe
Puste złem czaszki przeciwko
Dzieciom Bożym zresztą wszelakim

2.
Z innej strony raczej dobrze
Mieć świadomość zadeklarowanych wrogów lepiej
Nawet niż wierzyć w tzw.
Fałszywych przyjaciół którzy odchodzą sobie
W chwilach próby myśląc że
To wszystko nie będzie ich
Już jakoś dotyczyć bardzo się
Tu mylą wobec tych tu
Bożych dzieci bo niektórzy to
Się tak zachowują jak
Słowo Boże właśnie powiedziało
„A myśmy się spodziewali”
Niektórzy lepiej wiedzą jak Jezus
Podobnie wtedy powinien świat zbawić
A niektórzy sobie myślą podług
Chyba własnego zepsucia że droga
Do większych spraw Bożych
Może wieść przez grzech
Bardzo się tu mylą
Nie może być zgody
Na grzech na zbrodnie kłamstwa
W żadnej prawdziwej drodze Bożej
Dlatego taka właśnie jest ta
Moja droga nawet jeśli się
Odwrócą ode mnie i wszyscy
To ja z Bogiem idę
I nigdy nie zaakceptuję
Właśnie podług Boga tej drogi
Szatańskiej przez jakiekolwiek kłamstw zbrodnie
A moja żona jest tu
W tym tak zwaną
„Wisienką na torcie” dlatego tutaj
Stop zło szatańskie dalej
Ja w Bogu nie pozwalam
Mimo że wydaje się różnym
Zepsutym obłudą że można coś
Zbudować na szatańskich zbrodniach
I zgodzie na nie
I również na kłamstwa szatańskie
„A myśmy się spodziewali”
„Czy i wy chcecie odejść”
„Bo trudna przecież ta mowa”

3.
Dlatego tak błądzą te pacyny
I sekta bo myślą że
Na kłamstwie można zbudować jakieś
Nowe prawdy że choćby jak
Się „ohydy spustoszenia” tak nie
Będzie nazywać tylko kłamać
Że jest prawdziwą
Eucharystią
Bo tak pasuje pysze obłudników
To ona tym właśnie będzie
Nie będzie tym w Bogu
Bo Apokalipsa i nie tylko
To określają wymiernie i jednoznaczne
Czy podobnie że podług tego
Samego jadu żmijowego można
Godzić się jeśli nie chwalić
Wszelkie kłamstwa i zbrodnie łajdactwa
Nie ma drogi Bożej
W prawdzie opartej na
Tych ku zbrodniom kłamstwach
Dlatego tak błądzą pacyny sekta
Kółko wzajemnej adoracji z bestiami
Podług ich szataństw i jak
Oni mogą uważać że podług
Obłudy haniebnej można niby jakieś
Nowe drogi Boże wypełniać
Obłuda jest przecież chyba
No i zbrodnie rzeczami najbardziej
Odległymi od Boga w prawdzie
Takie refleksje na gruncie
Uroczystości Bożego Ciała dzisiejszej
I to jest prawda
Jakkolwiek to zawsze przekłamywać będą

4.
Poza tym ponieważ to moje
Tu pisanie odzwierciedla Bożą prawdę
I tak muszę tu czynić
To jeśli mówiłem o zadeklarowanych
Wrogach to widać doszli inni
W sumie można się było
Tego spodziewać że Ruscy będą
Mnie nienawidzieć za Ukrainę
Tylko nie spodziewałem się że
Nawet na emigracji w Polsce
Będą też oni chcieć zbrodniczyć
Odpowiednio jak całe to łajdactwo
Też tutaj w podobny sposób
Choćby jak dzisiaj przy wybiegu
Nie spodziewałem się też tego
Że mentalność zwykłych Rosjan jest
Tak przerobiona doktryną komuny
Rodem z tamtej epoki
No cóż jak to się
Mówi jeden wróg mniej więcej
Czy jeden przyjaciel „dobrodziejstwo inwentarza”
Mojego tu pisanie trochę niespodziewane
I to nawet zanim oni
Jeszcze tu wkroczyli do Polski

I ani mi Ani z
Nami naszymi i naszym
Idźcie precz od nas szatany
Bo przecież ci wszelcy zbrodniarze
I obłudnicy szatańscy ścigają mnie
Za obronę tych Bożych wartości
Zresztą wszelakich bynajmniej nie inaczej
Podług własnego zła zepsucia łajdaków
Służących w złu bestiom zwyrodniałym
Mimo wszystko prowadź dalej Panie
W Bożej prawdzie na przekór
Wszelkim zbrodniarzom kłamcom obłudnikom czy
Różnym fałszywym niby przyjaciołom którzy
W chwilach próby odchodzą
Jakby ich to nie dotyczyło
Ta hekatomba która jeśli my
Zginiemy do tego dążą przecież
Bestie łajdactwo to zginie też
Świat ten cały wbrew obłudzie kłamstw
Tych wszelkich zbrodniarzy szatańskich

( Virgin – Znak pokoju )

Ich Troje – Zawsze pójdę w twoją stronę

Sebastian Riedel & Cree – Po co więcej mi