Dziś wspominana jest św. *Ja-dwiga*
*Ja dźwigam* ciężary tak naprawdę
Do uniesienia trudne i to
Już od lat dość wielu
Choćby ten terror przemoc bestii
Dlatego to wszelkie zepsute łajdactwo
Nawet jeśli w rzeczach małych
I pod pozorem dobrych intencji
Dokłada swe kamienie do ruiny
Zniszczenia i zbrodni tych bestii
Ku śmierci naszego zniewolenia naszych
I naszego to odpowie ono
Za to przed Bogiem bo
Podług obłudy szatańskiej nęka nieustannie
Te Boże dzieci które idą
Przecież na przekór przemocy zbrodniom
Tych bestii i jak widać
Łajdactwa zarówno zepsutego obłędem nękań
Napastliwości prowokacji podług szataństw bestii
Wydaje im się to małe
Ale przed Bogiem obłudnicy wszelcy
Poznają tego właściwą sromotną miarę

A teraz przekrój społeczny zepsutego
Państwa szatańskich bestii łajdactwa sromotnego
W tym totalitaryzmie tych szatanów
Wszystko na głowie staje podług
Zła intencji bestii na opak
Ma tu być wszystko odpowiednio
Byleby uderzać choćby rykoszetem szataństwem
Wszelkim w te Boże dzieci
Zobacz jakich se znaleźli dzisiaj
Ale i wcześniej próbowali wielokrotnie
Funkcjonariuszy nominalnie czyli tych śmieciowych
Bo śmieciarze mają przeprowadzać interwencję
W związku z naszym pieskiem
Zresztą wieku różnych mają obłudników
U tych szatanów zapewne też
„Debilów bez szkoły” chyba że
Kupią sobie wykształcenie odpowiednio
Właśnie takie tumany sorry ale
Wcale się tu nie wynoszę
Mają przeprowadzać interwencje podług bestii
W państwie tych szatanów przecież
Barachło które wykonuje prymitywne czynności
Ma być wynoszone nad tych
Którzy mają gruntowne szerokie wykształcenie
Widać to po uniwersytetach gdzie kadra
Wykształcona w wartościach humanistycznych ogólnoludzkich
Ma być eksterminowana oczywiście poza
Tymi zideologizowanymi gender czy ideologiami
Innymi lewackimi nibynaukowcami którzy
Tak naprawdę mają pogłębiać debilizm
I antywartości podług tych szatanów
Widać to też po szkołach
Gdzie perfidnie i permanentnie są
Też debilizowane dzieci i młodzież
Od prawdziwej wiedzy uniwersalnych wartości
Bo ma się z nich
Tworzyć niewolników mentalnych posłusznych lewactwu
Zdegenerowanemu i zdeprawowanemu relatywizmem moralnym
Wszelką papką ideologiczną zniewoleniem seksualnym
Hedonizmem przyjemności bezrefleksyjnej i wygody
A ci zresztą wszelcy funkcjonariusze
Publiczni jako służby bezpieczeństwa tego
Totalitarnego państwa wykształcenie wyższe mają
Oni wszyscy bestie przecież łajdactwo
Lubią prymitywizm napastników a to
Bydle podwijskie tamto tałatajstwo chachłackie

A w tych pacynach i
W tej sekcie nie ma
Prawdy Bożej także dlatego podług
Ich jadu żmijowego obłudy wykrętnej
Że walczą do pary z
Bestiami ich przemocą kłamstwami zbrodniami
Przeciwko tym Bożym dzieciom jakby
Oni z Boga wyszli i
Tak by szli to by
Tego nie robili podług tych
Szatanów bo Bóg zawsze sprzeciwia
Się prostackim zbrodniom kłamstwom obłudy
Że o „ohydzie spustoszenia” już
Nie wspomnę ale to ma
Przecież jedno źródło pychy ludzkiej
Że chcą pacyny być wynoszone
Ponad stan kapłaństwa prawowiernego prawdziwy
Nie musieliby ci obłudnicy wraz
Z bestiami udowadniać swoich kłamstw
Choćby mnie łapiąc na ich
Szopki pacyńskie zawsze i wszędzie

Podług Boga w prawdzie zawsze
Trzeba się sprzeciwiać kłamstwom zbrodniom
Tych szatanów bestii równie zepsutego
Obłudą łajdactwa i tak idziemy
W Bogu wiernie nawet jeśli
Mielibyśmy iść wbrew światu temu
Całemu znieprawionemu ideologiami cywilizacji śmierci
I kłamstw bestii i nawet
Jeśli zginiemy to Bóg nam
Przyzna prawdę wierność naszej postawie
Nie kłamstwom ku zbrodniom szatanów
Zresztą i gdziekolwiek wszelakich
Kiedyś się o tym przekonacie
Ale pewnie będzie za późno
Znając życie i podatność zepsutych
Na obłudę tych szatanów sromotnych
Tak czy inaczej ani mi
Ani z nami naszymi naszym
Idźcie precz obłudnicy szatańscy wykonawcy
Dzieł zepsucia ku zbrodniom bestii
Zresztą wszelacy zawodowi prywatni służbowi
Wszelkie prymitywy otwarte na napastliwości
Prowokacje łajdaczenia podług tych szatanów
Idźcie precz wierutni współpracownicy zbrodni

A. Rojek – Yeti

/

A. Rojek – Układ