Menu Zamknij

’Piszę nawołuję / a wszystko jak w studnie – nie można się przecież przeciwstawiać / szataństwom przemocy bestii i łajdactwa [’aktualizacja – strona zablokowana była szatańsko]

Co mi zostało pisać te
Dyrdymały z których bestie kpią
Sobie i szydzą choćby tym
Co nieustannie perfidnie obłudnie robią
I wtórujące ich zbrodniom kłamstwom
Klakiery wszelkie zepsute łajdackie a
Światu zepsutemu jest przecież lepiej
Słuchać kłamstw bestii i się
Godzić na nie bo wtedy
Niby nie trzeba za nic
I na nic odpowiadać podług
Tej prawdy choćby która jest
Tu opisywana niemal nieustannie łatwiej
Się godzić na kłamstwa zbrodnie
Szatańskie tych bestii i łajdactwa
Bo to nic nie kosztuje
Pozornie i tylko do czasu

A kpią sobie szyderczo szatany
Coś ma być zrobione naprawione
A zostanie zepsute to jeszcze
Szatany i wierutne judaszowo łajdactwo
Będą cię obwiniać za zło
Które wyrządzili przekręcając przekabacając wszystko
Szatany się nigdy do winy
Nie przyznają i sromota łajdactwa
I jeszcze działa różne sprawy
Przeciwko tobie chcą przekrętami wytaczać
A kto się ośmieli zeznać
Prawdę przeciwko tym potworom szataństw
Przecież ci terroryści grożą śmiercią
Zniszczeniem zniewoleniem za to wszystko
A że przemoc jest cała
W rękach szatanów i łajdactwa
Podług ich skłonności zgnilizny moralnej
To przecież jest łatwa sprawa
Nikt przecież o zmysłach zdrowych
Jak to mówię gdzieśkolwiek cokolwiek
Nie będzie narażał siebie swoich
A przeinaczyć można wszystko w
Ten sposób najlepiej nam przeciwko
Nawet każda nasza krzywda nieszczęście
Które spowodowały szatańskie bestie łajdactwo
Ma być przeciwko nam wykorzystana
Więc wszyscy podług szatanów kłamią
I ci co obłudnie łajdaczą
I ci czyli wszyscy nominalnie
Którzy mogą coś kogoś stracić
W ten sposób przemoc szatańska
Bestii ku zbrodniom kłamstw obłudy
Zdominowały tu wszystko nam przeciwko
I obłudnie świętuje szatańskie tryumfy

Dlatego nienaprawiane przez mechaników są
Nasze samochody a prostacko psute
I spróbuj coś tylko beknąć
To ci sprawę wytoczą jeszcze
Obłudnicy podług szatanów za mówienie
Czy dochodzenie moralne do prawdy
Dlatego też *angioł* pewny ci
Strony zepsutej przez szatanów czy
Za ich przyczyną podłą prostacką
Trzeba sięgać do źródła zawsze
Ci on jej nie naprawi
Bo zakazały przemocy szantażem szatany
Dlatego masz stracić pracę bo
Chcą zniszczyć szefostwo ci życzliwe
I nawet klientów którzy wychodzą
Potrzebie spraw tej pracy naprzeciw
Niszczą nas naszych i nasze
Szatany perfidnie prostacko i obłudne
Sromotą współzbrodni judaszowe łajdactwo a
Świat na to sobie patrzy
Nikt nic nie robi finalnie
I definitywnie by skończyć te
Wszystkie szataństwa tych diabelskich potworów
To świat sam siebie połknie
Tą obojętnością i obłudą właśnie
Bo wszyscy chyba tylko udają
Że im zależy na nas
By zachowywać pozory przeciwstawiania się
Złu bo nie wypada inaczej
Ale nikt jak my właśnie
Nie chce tu położyć na
Karb walki z tym szataństwem podłym
Siebie i niczego swojego a
Przecież jeśli te szatany nas
Zniszczą do czego dążą nieustannie
Nawet jeśli co innego udają
To i wy wszyscy zostaniecie
Zniszczeni i zatraceni czy wam
Się to podoba czy nie
Tak wiem lepiej jest wierzyć
W kłamstwa szatańskie bo to
Pozwala obojętność zachować wobec
Tej wszelkiej ukrytej i wprost
Szatańskiej przemocy na nas i
Na innych też przecież tu
I nie tylko dzieci Bożych
Piszę nawołuję i nic dobrze
My robimy swoje a świat
Pożre obojętność na kłamstwa zbrodnie
Tych szatanów i obłudę prostaków
Tych łajdackich kim by oni
Zresztą i nie byli podług
Funkcji ważności posiadania przydawania szatanów
Mój Boże to wszystko nieważne
Gdy was gniew Boży ogarnie
I wbrew wszelkim pozorom szatańskim
Obłudy którą te skórsyny rozgrywają
Wszystko z szatańskim mistrzostwem demonicznym

Więc nawołuję w Bogu dalej
Choć tyle już razy wypowiedziałem
Ani mi Ani z nami
Naszymi naszym szatany bo tyle
Oni metod morderczych trucia niszczenia
Przecież mają i zepsute bydlactwo
I idźcie precz totalnie szatańscy
Obłudnicy którzy mimo tych słów
Wszystkich tu dalej judaszowo łajdaczycie
Z perfidią szatańską iście bestialstwa
Jezu ufam Tobie ave Maria