Ten obłudnik wierutny sromotny podwija
Gra sobie niewiniątko zresztą wraz
Z zepsutą swą zarówno gwiazdą
A pewnie wiedzą przecież na czym
Majątek ich powstał materialne powodzenie
Teraz się okazuje znowu że
Ja się na tych obłudników zawziąłem
A świadkowie łażenia tego bydlaka
Po naszym oczywiście nie krajoznawczo
Mają być oczywiście odpowiednio wyeliminowani
Począwszy od Pani Zoji wiadomo bestie
Się tym zajmą odpowiednio lubią
Oni eliminować świadków im niewygodnych
I teraz ten szatan zasługuje
Już całkowicie na to miano
Ma wykazywać niby swą niewinność
Wraz z tą zarówno wierutną
Gwiazdą jego łajdactw wobec tych
Równie zepsutych obłudą bandyckich misiów
Które tak samo jak ci
Bydlacy pojawiają się odpowiednio kiedy
My się mamy pojawić ci
Obłudnicy misiowi nie będą przecież niewinnych
Bronić prawdziwie choćby przed naruszaniem
Ich domowego prywatnego miru tylko
Podług tych bestii mają współpracować
W obłudzie sromotnej z tym
Całkowicie zepsutym bydlakiem zepsute miśki
Po co wy jesteście dla
Realizacji przemocy ku zbrodniom bestii
I takich wierutnych podłych bydlaków
Zresztą te miśki bydlacze chcą
Mieć swe zasługi wobec bestii
Wszędzie indziej przecież jak jesteśmy
W samochodzie czy zresztą gdziekolwiek
Tak też choćby przeszkadza ten
Nasz piesek że trzeba nasyłać
Na niego prawdziwie złe psy
Bo mają złe intencje podług
Dążeń szatańskich do zbrodni bestii
Ale widać podług tych szatanów
Można się przecież posłużyć każdą
Najgorszą obłudą podłą do realizacji
Swych zepsutych zbrodni a najlepiej
Odwrócić porządek z niewinnych zrobić
Przestępców jakichś a odpowiednio niewinnych
Ze zbrodniarzy byleby tylko współpracowali
Z kłamstwami ku zbrodniom bestii
A że tatuś to dobry
Ubecy hitlerowcy staliniści też przecież
Byli dobrzy dla swych dzieci
Przecież tatusie niektórzy nawet zapewnili
Swym raczej zepsutym pociechom przyszłość
Tak zwaną świetlaną z zapłaty
Za zbrodnie choćby „bananowym dzieciom”
Znane to z Polski historii
A już Jezus powiedział przecież
„Że choć źli jesteście umiecie
Dawać dobre dary swym dzieciom”
A tym bydlackim obłudnikom misiowym
Podziękuje kiedyś ich koleżanka która
Zginęła tragicznie niedawno za to
Że się nie pomodlę już
Za nią a miałem zamiar
Podziękuje ona tym obłudnikom jak
Oni też się kiedyś znajdą
Po długiej stronie nie łudźcie
Się wszelcy obłudnicy nie będzie
Żyć wiecznie a czeka was
Raczej śmierć wieczna jeśli się
Nie nawrócicie z obłudy wierutnej

To teraz pewnie szatany można
Uderzać na wszelkie sposoby zresztą
A dużo ich macie przecież
Dalej we mnie w żonę
Zawsze podług obłudy wierutnej sromotnej
Tudzież w nas naszych nasze i
Innych niewinnych przemocy nienawistnej
To totalnie zepsute szatany we
Wszelkim złu zbrodniczym są przecież
I im służący łajdacy zepsuci
A totalność zła ma dosięgać
Przecież nas w totalitarnym państwie
Tych bestii widać szatańskim całkowicie
Ani mi Ani szatany jakiekolwiek
Z nami naszymi i naszym
I niech spadają wszelcy obłudnicy
Niewiniątka pieprzone kłamstwami bestii jak
Przyprawą ku złu wszelkim zbrodniom
Zepsutą sromotną podłą niewiarygodnie popapraną
Jezu ufam Tobie ave Maria