1.
„W dupę mnie pocałujcie”
Z waszym przekupstwem czy czymkolwiek
Będą ci mówić szatany obłudnicy
Że oni lepiej wiedzą
Co ja chcę niż ja
Zepsuci totalnie byleby tylko ku
Swym wszelkim zbrodniom chorym
Bestie i łajdacy
Nic z tego nie będzie
Sromotnicy wierutni także z tych
Waszych przekupstw obrzydliwych wszelkich
Bo ja mam iść
Podług Boga a nie obłudników
A raczej tym na przekór
Idźcie precz ode mnie
Może Boga spróbujcie przekupić szatany
Najlepiej taką obłudą ku zbrodniom
Ciekawe czy zmieni odwieczne postanowienia
2.
I mówię to na teraz
I na zawsze obłudnicy zepsuci
Przecież moja postawa jest stała
Już od dość dawna i
Nic się nie zmieni tu
Mimo waszych podłych ku zbrodniom
Kłamstw zresztą tam i jakimkolwiek
I różnych ustawień przekrętnych byleby
Tylko szatańsko zbrodniczych podobnie zresztą
Jak w temacie prawdy zbrodni
Nie może się zmienić odwieczna
Przecież postawa Boga wbrew wszelkiej
Zepsutej obłudzie bestii i łajdactwa
Jakimtamkolwiek i zresztą podług obłudy
Dążeń i zgody szatańskim zbrodniom
3.
Dziś św. Agaty a jej
Imię „dobro” oznacza żadna gwiazda
Nie ma u mnie zasług
A żona już ma wieczne
Nawet jeśli kłócimy się różnimy
W czymś cokolwiek zresztą wymyślą
Te szatany zepsute które to
Śledzą jednak nie ku dobru
Lecz ku złu dla nas
Nikt poza moja żoną obłudnicy
Bo wtedy będzie wielkie nic
Ze skutkami przeznaczenia światu całemu
Wbrew wszelkim pozorom kłamstw obłudy
Bestii i równie chorego łajdactwa
W obłędzie ustawiania świata zbrodniami
Na zbrodniach nie buduje się
Żadnego dobra żadnej dobrej przyszłości
Bóg powiedział „nie zabijaj”
I koniec a szatan to
Zawsze będzie przedstawiał inaczej
I wszelkie zepsute diabła dzieci

I ani mi Ani obłudnicy
Z nami naszymi i naszym
Dość już tej obłudy totalnej
Wszelkich chorych z pożądań zbrodni
I spieprzajcie też obłudnicy wszelacy
Z waszymi ku zniewoleniu kłamstwami
Idźcie precz i się odpieprzcie
Od nas naszego naszych wreszcie