Dzisiaj uświadomiły mnie bestie odpowiednio
Kto jest panem a kto
Podług nich zapewne najgorszym śmieciem
A wszystko sprawił tiruś *Sir-a-mis*
Co ma oznaczać odpowiednio
Dla mnie oczywiście i wszystkich
Podpadniętych nienawiści bestii i łajdactwa
Że *panem jest miś* jak zresztą
Przecież cały aparat służb bezpieczeństwa
W totalitarnym tym państwie bestii
Wiadomo przecież że służby bezpieczeństwa
Są wyraźnym zamkiem dominacji totalnej
No ale oczywiście bestie też
Są panami największymi to się
Przecież wie bez zdań dwóch
I wszelkie przecież szataniące podług
Nich łajdactwo też to zapewne
Jest wielkie państwo bo przecież
Ten tytuł przypada odpowiednio podług
Łajdaczenia szatanienia obłudą ku zbrodniom
A ja głupi myślałem
Że szacunek należy się
Tym którzy są wysokich lotów
Ale tych moralnych a tutaj
Bestie mnie uświadomiły że on
Się przynależy spełniających przemoc dążeń
Wszelkich szatańskich tych zepsutych bestii
I głupkowaty łysowaty myślałem
Że Jezus jest przecież Panem
O naiwny panami są bestie
I podług nich złoczyniący przecież
Podług tego właśnie szatan jest
Panem i wszelcy postępujący szatańsko
I nie nazywaj obłudniów obłudnikami
Bo się obrażą bestie łajdacy
Szacunek przynależny podług paradygmatu przemocy
Ustalają przecież zawsze odpowiedni obłudnicy
A i panami są pacyny
Nie Jezus to nie o
Niego przecież im chodzi lecz
O podług bestii szacunek przynależny
Jedynie słuszny w totalitarnym państwie
To bestie przecież określają co
Jest dobre i złe nie
Nie Bóg bynajmniej i komu
I za co przynależy się
Całkowity szacunek czytaj posłuszeństwo podług
Obłudnych dążeń ku zbrodniom bestii
Ogólnie rzecz biorąc przynależy się
Szacunek zawsze jedynie słuszny bestiom
I służącym im we
Wszelkim zresztą zepsutym złu łajdakom
A że ja jednak trochę
Niepoprawny politycznie jestem to tego
Wszelkie zepsute bydlaki jednak tu
Nie dostaną ode mnie nawet
Jeśli stoi za nimi cała
Przemoc wszelkie kłamstwa totalitarnego całkowicie
Tych bestii zepsutego jednak państwa
U mnie szacunek jednak będzie
Przynależał nie złoczyńcom katom kłamcom
Lecz raczej ich wszelkim ofiarom

A i durniu sobie zapamiętaj
Że dobrze należy mówić o
Tych bestiach i wszelkich łajdakach
Kochajmy bestie a oni niech
Nas zabijają sobie nie można
Przecież powodować dyskomfortu jakiegoś
U bestii by nie mogły
One spokojnie sobie zabijać niszczyć
Kogo im się spodoba
To bardzo nie ładnie
Mówić przecież o bestiach źle
Kiedy one w przemocy być
Chyba mają panami całego świata
Obrażą się bestie i co
Wtedy z tym wszystkim będzie
I nie mów też czasem
Źle o obłudników przecież jak
Chcą to jak bestie mogą
Sobie zło komu chcą czynić
To bardzo nie ładnie obłudników
Też obrażać zwłaszcza jeśli oni
Chcą tylko postępować podług bestii
I ich zła a co
Przecież każdemu tak wolno
Zwłaszcza kiedy nibyprzypadkowo czy
Pod pozorem czegoś innego mimochodem
Najgorsza rzecz przecież obrażać bestie
I łajdaków obłudników jak chcą
To mogą nienawistnie złoczynić
A ty nie waż się tego
Wszystkiego mówić bo to przeszkadza
We wszelkich szataństwach tym szatanom
Tak kochajmy bestie i łajdactwo
I zdawajmy się na ich
Raczej niełaskę przynajmniej my nasi
W totalitarnym państwie bestii ideologicznie
Nie można przecież prawdy mówić
A zwłaszcza wartościować moralnie bo
To się nie podoba szatanom
To mowa nienawiści jest przecież
Co innego nienawiść w zbrodniach
To przecież w chorym świecie
Bestii i łajdactwa można zawsze
Oczywiście tym pociągniętym ich złowrogości
Tu słowa a tam czyny
Ale to przecież bestie decydują
Co jest właściwe jedynie słuszne
Jezu ufam Tobie wbrew tej
Całej obłędnie chorej bestii paranoi