Szatany nigdy niezaspokojone w pożądaniach
Zbrodni swoich śmierci zniewolenia zniszczenia
Dla dzieci Bożych ichnich ichniego
Nawet Wielkanoc nawet rzeź przepowiedziana
Nie przeszkadza w tym szatanom
Godne swego ojca szatana całkowicie
Bestie zbrodnicze i współdziałające z nimi
Łajdactwo wszelkie równie zepsute przecież
Zawodowe prywatne służbowe dużo bydlaków
Różnych sprzedajnych karierowiczów mają bestie
Źli zagarniają złych zasada prosta
Mimo jakichkolwiek pozorów kłamstw zewnętrznych
Jak te miśki to teraz
Bydlaki obłudne ustawki zawsze wszędzie
Zwłaszcza na ekspresówce z prężeniem
Muskołów niewspółmierną prezentacją pokazu siły
Służb bezpieczeństwa w totalitarnym państwie
Bestii i łajdactwa wiadomo przecież
Że im podług zepsutej władzy
Można wszystko wobec tych małych
Jakietamkolwiek zresztą służbiści bestii bo
To wszystko z jednego źródła
Totalitarnej przemocy nad podpadniętymi bestiom
Tu to bydle też przecież
Może zawsze łajdaczyć sobie z
Przemocą bestii i łajdactwa służbistowego
Za plecami tak jak tam
Podobnie prostackie i równie sprzedajne
Tałatajstwo chachłackie jakiekolwiek zresztą bydlaki
Te zresztą wszelkie mają osiągać
Korzyści zapłatę za krew wolność
Tych niewinnych przecież przemocy bestii
I równie popapranego złem łajdactwa
A szatany przecież mają metody
Też śmierci tak zwanej bezpośredniej
I podług zafajdania swego złem
Zresztą wszelkim i obłudą sromotną
Nie zawahają się tego używać
Jak to przecież i robią
Pod jakimkolwiek szatańskim zawsze pozorem
Bo zbrodnie bestii i łajdactwa
Popierać *głównie* ma *gówno* obłudy
Tez kłamliwych wszelkich i chorych
Także takie to Zmartwychwstanie kolejne
W bestii i łajdactwa kraju
Bóg Swoje sługi Boże swoje
A ci obłudnicy wszelcy zbrodniczy
Też podobnie ale nie można
Tracić nadziei mimo przewagi zła
Przemocy zepsutych zbrodniami i kłamstwami
Bestii i łajdaków Bóg odpowie
W Swoim czasie wbrew obłudzie
Kłamliwej i podłej ich zbrodniom
Czy to się podoba bestiom
I łajdakom i na pewno
Nie podług ich kłamstw i
Szatana bo to jest jednoznaczne
Lecz wbrew ich obłudzie szatańskiej
I zepsuciu totalnemu zbrodniami zniszczeniem
Wszelkimi pożądaniami obłędu wściekłości występnych

Jezu ufam Tobie Maryjo prowadź
Ani mi Ani szatany
Bestie łajdaki wszelakie z nami
Naszymi i naszym i niech
Spadają wszelcy prostaccy bestii służalcy
I te bestie przyjdzie jeszcze
Czas na was wszystkich
Na Bożą odpowiedź wbrew tej
Całej totalnie totalitarnej zła przemocy
Zmartwychwstał Pan i żyje dziś – Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej