Są takie chwile
Gdy mnie ogarnia miłość zwykła
Do całego świata
Na sposób wdzięczności Bogu
Za całe stworzenie Boże
W takich chwilach
Nie naiwnych bynajmniej
Bo ma się świadomość całego
Zła w świecie i ludzi wielu zepsucia
Można powiedzieć niejako
Że kocham nawet tych bandytów
I innych podług nich obłudników
Ale nie na głupi sposób
Życzyłbym im żeby się nawrócili
Z bestialstwa szatańskiego zła przemocy
I wszelkich kłamstw podłych
Bo inaczej ich czeka
Równia pochyła do piekła
A przecież to życzenia najpiękniejsze
Bo nie o coś doraźnego
Chwilowego tu chodzi właśnie
O coś najważniejszego przyszłość wieczną
I jeszcze wspomnieć tu chciałbym
Że nie mam nic
Do tej młodzieży która próbuje
Żyć i wybierać świadomie
Jest też piękna młodzież
A wiem też że
To nie jest łatwy czas
Bo już wtedy matrix ideologiczny
Gdy ja byłem młody
Zagarniał w swym obłędzie iluzji
Świat cały a co dopiero
Teraz kiedy natłok kłamstw ideologicznych
Ze wszystkich stron się wciska
I próbuje niszczyć młodość dzieciństwo

Na zdj. Lecz takie chwile niestety
Mijają szybko ulotne chwile uniesień
Jak choćby widzę takich obłudników
Jak ci na zdjęciu
No zobacz tuż za siatką
Tej naszej rodówki
A wiadomo przecież że
Jest to na młyn
Innych obłudników którym tak bardzo
No zobacz przeszkadza psów tych
Oczywiście naszych szczekanie
Bo to o nie chodzi tu konkretnie
I o pretekst dla tych obłudników bandyckich
By móc nas stąd wysiudać
Albo chociaż jakoś inaczej zaszkodzić
Także jedni obłudnicy można powiedzieć
Bezpośredni frontowi służą innym obłudnikom
Żeby ci spełnili pożądania obłudnie
Łajdackie tych bandytów
I tak koło obłudy podłej
Się zamyka niejako tu
To jest tylko taki przykład
Których na obłudzie sfingowano
Wobec nas bardzo dużo
I oczywiście równie obłudne
Służby bandyckie różne będą wiedzieć
Jak zareagować w takich
I innych obłudnych przypadkach
Przecież my mamy być oddani
Bandyckiej obłudzie na pożarcie łajdackie
Tak choćby z chorymi nagrywaniami
Tych różnych łajdaków też
Z sytuacjami różnymi z samochodami
Z tą podwiją bydlacką
Tam z tym tałatajstwem
Itp itd można wymieniać wiele
A wszystko bestialskim tak trzeba
To nazwać tym niby przypadkiem
Choćby ci łajdacy którzy
No zobacz jakie sobie
Wybrali wdzięczne miejsce
I im jakoś szczekanie psów
Oczywiście nie przeszkadza
Se będą siedzieć że hej
Ale za to oczywiście przeszkadza
Innym łajdackim obłudnikom które
To przekazując gdzie trzeba
Spreparują bandycki wyrok na nas
Różnych równie obłudnych społecznych służb
O obłudo niby przypadkowa cudna
Wszystko można przez nią osiągnąć
Każde szataństwo podług pożądań łajdackich
Tego bandyctwa i im podobnych
I wracając do miłości
Nie tylko do chwil uniesień
Miłość ma swój porządek
Jedyny w Bogu
Najpierw najważniejsza podług sakramentu małżeństwa
Której tak nienawidzi diabeł
I wszelcy jego słudzy
Potem rodzina bliscy przyjaciele znajomi
Wreszcie naród cały
I wszyscy ludzie dobrej woli
A porządek miłości na też
Swoje wytyczne ochrony najpierw
Tego co najbliżej
I potem także tego co
Stopniowo trochę dalej
A co do złych
Obłudników wszelakich tych bandytów łajdackich
I wszelakich w bestialstwie zła
Podług nich w akceptacji choćby
Zbrodni i kłamstw porządek miłości
To wyznacza właśnie
Żeby im życzyć by się
Nawrócili z wszelkich obłudnych łajdactw
Z pożądań zbrodni i kłamstw
Bo inaczej piekło ich pochłonie
I to nie będzie poezja
To będzie bardzo prozaiczne
Jako substytut Bożej sprawiedliwości
Która w parze idzie
Obok Bożego miłosierdzia dla tych
Którzy zechcą skorzystać z życia
W pokorze wobec łaski Bożej
Uwaga: nie dla dzieciów!
/