1.
Co oni zrobili z tą
Polską ziemią z tym światem
Te szatany bestie i łajdaki
Że obłuda ku najgorszym zbrodniom
Ma być wiodąca przewodnia
Ma mieć rolę bezwarunkowo sprawczą
Co oni zrobili z ludźmi
Te szatany że temu się
Poddają w tym bezkrytycznie współuczestniczą
A może i to chwalą
Jak oni ludzi zepsuli moralnie
Że nie wyczuwają już tego
Że współuczestnictwo w obłudzie
Ku zbrodniom czyni współwinnym zbrodni
Jakżesz ludzką wrażliwość zniszczyli zwykłą
Szatany bestie i łajdaki
Zawodowi służbowi i prywatni
Wszelcy wspólnicy dzieł szatańskich bestii
W śmierci zniewoleniu gwałcie zniszczeniu
Wobec nas naszych i naszego
I innych Bożych dzieci
Jakżeż tego nie zauważają
Wszyscy tacy że to są
Wszystko dzieła szatana podług bestii
I z nimi kolaborującego łajdactwa

2.
Trzeba to nazwać jak należy
Ludzie łajdaccy całkowicie już chyba
Podług tych bestii zdebileli
Bo taki mianowicie obrazek rodzajowy

Do Miłosierdzia wchodzę patrzę zmarły
To se myślę się pomodlę
A rodzinka jego skretyniali całkowicie
Chyba patrzą tak na mnie
Jak bym chciał ukraść trupa
Podziękuje kiedyś tej durnej rodzince
Ten zmarły jak oni tam
Gdzie on jest teraz trafią
Że go pozbawili odpustu zupełnego
A siebie modlitwy o pocieszenie
No chyba że tak są
Doskonali w Bogu że sami
Mu zapewnią odpust zupełny
Ale podług współpracy z obłudą
Tych bestii jest to jednak
Raczej całkowicie niemożliwe
Bo nie ma nic wspólnego
Szataństwo wszelakie z Bożymi dziełami

Także należy tu powiedzieć raczej
Całkowicie już zdebileli łajdacy niektórzy
Podług szataństwa tych bestii
Nawet w obliczu śmierci bliskiego
Służą szataństwom bestii wszelkim
Wróci to do nich kiedyś
Totalnie już chyba niektórzy złajdaczeni
Podług bestii zgłupieli obłudą tamtych
Nie wiedzą co czynią
No ale dobra też tam
Będą gdzie bestie którym służą
Jeśli się pokornie nie nawrócą
Podług prawdy nie kłamstw bestii
A tymczasem dzięki nim zmarły
Będzie gdzie ma być
Zwłaszcza jeśli sam służył
Kłamstwom szatańskim bestii tych

3.
Już mnie i czasem trochę
Rozśmieszają te obłudniki łajdackie wszelakie
Choćby ze schematycznością obłudy podłej
Którą realizują na każdym kroku
Wszelacy zepsuci złem bestii łajdacy
I to jest zdrowy odruch
Raczej tu chyba a może
Tej bydlackiej podwiji choćby
Trzeba się w twarz roześmiać
Że my coś niby
Nie tak do tych bydlaków
Jeszcze się łajdak no zobacz
Nie nachodził po naszym hahaha
Podobnie tym misiom bandyckim zresztą
Wiedzą dobrze bydlaki ile zrobiłem
Choćby kilometrów przez te lata
Nie mogą mnie na niczym
Bezpośrednio złapać choć skrupulatnie próbują
To podług bestii bezczelnie trzeba
Łajdaczyć roześmiać się może im
Też w twarz i innym
Bydlakom służbowym podług bestii podobnie
Hahaha obrońcy wszelkich bestii zbrodni
Byleby tylko szatanić ech hahaha
Już mnie tym rozśmieszają wszelkie
Te podług tych bestii bydlaki
Duszę swoją już chyba szatanowi
Też sprzedalibyście jak można hahaha
Chore totalnie obłudą perfidną bydlactwo
Zawodowe prywatne służbowe zresztą wszelakie
W twarz się roześmiać łajdakom
Może trzeba tak i właśnie
Byleby tylko łajdaczyć podług bestii
Obłudnymi kłamstwami bo nie ma
To żadnych podstaw jakiejkolwiek prawdy
Poza sfingowaniem ku bestii zbrodniom
W twarz się śmiać łajdakom
Tak może trzeba tu właśnie

4.
Nie wiadomo czasem czy
Śmiać się czy płakać
Wobec wszelkiego tych bestii łajdactwa
I ich obłędnej obłudy zepsutej
Nie wiadomo śmiać się
Czy płakać a może rozpaczać
Nad tym wszelkim łajdactwem zepsutym
Bo jeśli się nie nawrócą
Oni wszyscy prywatni służbowi zawodowi
Zginą w piekle marnie
Z tymi bestiami zresztą
Którym każdym złem perfidnym służą
Ku im zbrodniom totalnie chorym
Degenerując jednocześnie świat ten
By obłuda podła zepsuta
Stawała się podług bestii
Racją czyjegoś bytu przeciwko tym
Dzieciom Bożym i innym maluczkim
Pewną normą wszelkich chorych zbrodni