1.
Jedynym wyznacznikiem prawdziwej całościowo wierności
Jest Bóg w innym przypadku
To tylko zadatki dlatego pieczęć
Sakramentu małżeństwa jest odzwierciedleniem tej
Bożej miłości i czystej wierności
Jeśli się w tym trwa
Do końca i nawet i
Na przekór wszystkim i wszystkiemu
Zwłaszcza zbrodniom szatańskim które chcą
Zniszczyć tych „dwoje świadków” także
Obmową fałszem obłudą i kłamstwami
Czy chorym sprzedawczykowstwem jakby wierni
Świadkowie mogli sprzedać dar Boży
I wbrew tej przemocy totalnej
Bestii i reprezentanującego ich łajdactwa
Do końca nawet największym kosztem
Nie tylko naszym też świata
2.
Bóg dał mi pewne rozeznanie
Czym jest to pacynkowstwo całe
Że pochodzą oni z innych
Wspólnot chrześcijańskich dlatego popiera
Ich sekta bo uważa że
Ja im cześć należną odbieram
Tym pacynom teraz to rozumiem
Wszystko jednak musi być
Po Bożemu bo teraz to
Jest na wariackich papierach
A czyż ja sam nie
Z Boga mógłbym rozeznać to
Mam jednak pewien dar Boży
Pochodzący choćby z świadectwa życia
Naszego na przekór wszelkiemu złu

A teraz skoro oni są
Już w Kościele to żeby
To nie był sabotaż spraw
Bożych powinno to zostać uporządkowane
Ale właściwie nie przyjęli oni
Przecież święceń kapłańskich zgodnych z
Prymatem papierza więc w świetle
Wiary nie powinni sprawować tej
Najświętszej Ofiary bo tak
Z niej czynią „spustoszenia ohydę”
Jednak szanując ich formację religijną
Choć odmienną myślę że można
By to zrównać z diakonatem
O po odpowiedniej formacji w Kościele
Mogliby przyjmować kapłaństwo w pełni
Podług zasad tradycji Kościoła katolickiego
Nie przemocą nie czyimś tylko
Widzimisię i wtedy to będzie
Do uznania w pełni inaczej
Nie będę mógł nie kontestować
Tej rzeczywistości bo mimo może
Dobrych chęci jest to profanacja
Spraw Bożych w Kościele Chrystusowym
I nie jest to bynajmniej
Na przekór tej sekcie powiedzmy
Czy jakimkolwiek wiernym innych wyznań
Które do Kościoła weszły lecz są
To zdrowe zasady wiary Bożej
Inaczej nie będę mógł
Nie kontestować tej rzeczywistości
I jest to Boże polecenie
Nawet nie mój własny wybór
Ja sam z siebie mógłbym
Jeśli w ogóle to
Bardzo niewiele na przekór
Temu wszystkiemu co się dzieje

Prowadź Panie by podług prawdy
Bożej to wszystko zostało uporządkowane
Tak jak być powinno
By nie przybierali oblicza
Wilków w owczych skórach
Wobec tych prawdziwych Bożych dzieci
To znaczy trwających w Kościele
Z wiarą uporządkowaną i by
Inni wyznawcy nie stawali się
Wilkami chcącymi pożreć obrońców
Czystych wiary Kościoła substancji
Nie jestem przeciw wam lecz
Ma to zostać uporządkowane właściwie
Nie podług tylko ludzkich zamysłów
Lecz głębi istoty praw Bożych
By to nie przybierało wymiarów
Które ma teraz nawet nie
Parodii lecz profanacji istoty Bożej