1.
Bóg zna intencje serc
Można mamić ludzi
Ale Boga nie można
Tak lubią to ci bandyci
I wszelcy im podobni
W złu szatańskim podług nich
Byleby tylko coś złego
Dla nas naszych i naszego
Dlatego tacy właśnie tak lubią
Te wszelkie bandyckie niby przypadki
Byleby tylko jakkolwiek
Coś ze szkodą dla nas
Takie niby przypadki są ok
Takie lubią też także zawsze
Odpowiednio według pokrętności diabelskiej wytłumaczą
Ale przypadki z dobrem
Dla nas naszego i naszych
Nie powinny się zdarzać
Takie są „be” trzeba karać
Wtedy takich którzy się
„Dopuszczają” dobra dla nas
A z kolei wynagradzać chwalić
Takich którzy produkują te wszystkie
Niby przypadki bandyckie
Te są ok a tamte nawet bardzo „fe”
Tak to wszystko pokrętnie szatańsko
U tego całego bandyctwa
I wszelkich w kłamliwym złu
Podług nich
Byleby tylko nam jakoś zaszkodzić

A teraz czyż
Nie każdy który się
Dopuszcza szataństw we współpracy
Z tym bandyctwem
Wprost czy też niby
Tym choćby niby przypadkiem bandyckim
Czyż każdy taki indywidualny strukturalny
Służbowy prywatny psychopatyczny
Czyż taki każdy
Nie odpowie kiedyś za to
Za każde szataństwo którego się
Tak właśnie dopuszczał podług
Tego właśnie piekielnego bandyctwa
Że o nich o bandytach
Już nawet nie wspomnę
Ci wprost nawet czasem
Bezczelnie i perfidnie czynią zbrodnie
I w kłamstwach się lubują
Wiem że was to teraz
Nie wzrusza zbytnio
„Jedzmy pijmy” szataństwa popełniamy
Póki żyjemy przecież
Ale kiedyś was to wzruszy
I przeniknie na wskroś nawet
Wtedy dojdzie do was
Pełna istota każdego szataństwa
Nie chciałbym być wtedy
Na miejscu waszym
Za żadne skarby świata
Którymi też lubią sprzedawczy bandyci
Płacić za swoje zbrodnie
Współpracę z nimi
I ich kłamstwami wszelkimi
Upomni się kiedyś szatan
O każdego który popełniał szataństwa
Lub choćby tylko
Współpracował z nimi
Na nie się godził
Lub był obojętny
Na wszelką krzywdę niewinnych
Bo zależność jest prosta
Szataństwa płyną z otwarcia się
I percepcji wszelkiego zła szatańskiego
Ludziom mogą oczy mydlić
Ale nie zamydlą Bogu
Każdy nie tylko za swoje
Czyny ale i intencje odpowie
Bo ze złych intencji
Płynie czynność szatańska wszelka
Nawet jeśli próbuje przybrać pozory
Inne zgoła
Ludzi może oszukacie bandyci
I wszelcy im podobni
Ale nie oszukacie Boga
A szatan się o was też upomni
Jeśli się nie nawrócicie
I nie odstąpicie od szataństw
Zresztą wszelkich także tego bandyctwa
To trzeba było powiedzieć
Po prostu w zgodzie
Z Bogiem i czystą moralnością
Dodam tylko jeszcze
Że niektórzy łykają szataństwa
„Jak ryby chlebową papkę”
I wszelkie pokrętne szatańskie kłamstwa
Bo tak jest wygodniej łatwiej

2.
A teraz
Oni i im podobni
Mogą działać wszelką złowrogą przemocą
I z ukrycia i też wprost
Ale ty nie powinieneś
Się bronić i swojego swoich
Nawet słowem
Bo to bardzo przeszkadza
Tym różnym bandytom
Spełniać różne szatańskie swoje
Przemocowe właśnie pożądania
Ku złu dla nas
Oni i im podobni
Mogą czynić wszelkie zbrodnie
Na nas naszych i naszym
I nie tylko przecież
I w ten sposób
Niby przypadkowy po bandycku
Ale ty nie powinieneś
Się bronić przecież
Nie powinieneś odpowiadać nawet słowem
Na ich wszelkie szatańskie różne działania przenocowe
Oni czynić przemoc mogą przecież
Bo są tzw. lepsi
A twoje słowa są przemocowe
Bo utrudniają bandytom różnym wszelkim
Czynić swobodnie ich zbrodnie
Zapewne właśnie w tych słowach
Jest agresja która nie pozwala
Bandytom i wszelkim podług nich
Na zadawanie śmierci zniewolenia zniszczenia
Nam najpierw naszemu i naszym
Takie to przemocowe agresywne słowa
Które na przekór tym bandytom
Przed ich wszelkim zbrodniami szatańskimi
Bronią nas naszych nasze jakoś
Ale i innych także
Bandytom przecież przeszkadza wszystko
Co im utrudnia realizowanie
Żądz zbrodniczych różnych
Najpierw na nas podług szatana
I na wszystko też mają
Odpowiednie choćby takie kłamstwo szatańskie
Sprawiedliwą obronę nazywają przemocą
Bo nie mogą realizować swobodnie
Wszelkich szatańskich zbrodni swoich
Lubią oni przecież
Po szatańsku przeinaczać wszystko
Byleby tylko było
Po szatańsku czyli po bandycku
A teraz słowo
Czy różne czyny szatańsko przemocowe

I ani mi Ani
Z nami naszymi i naszym
Wbrew tym zapędom zbrodniczym wszelkim
Bandytów różnych szatańskim
I niech spadają różni
Bandyckiego zła poplecznicy zawodowi prywatni
A ta podwija to już chyba zasłużyła
Na pełnoprawny tytuł bandycki
Może być z siebie dumna
To jest dopiero piękna sprawa
Stać się tak szatański
Jak ci bandyci
Zresztą i inni psychopaci także
Dążą do tego nieustannie
A te bandyckie misie
Czy inni bandyccy służalcy
Bo na usługach tych bandytów
Nie inaczej a szatańskich
Te ich ustawki to jakie
Też niby przypadkowe
A może jednak przemoc strukturalna
Podług tych bandytów wprost realizowana
Wobec niewinnych i bezbronnych
Różnych dzieci Bożych
Które mają tylko słowo
Na swoją obronę
I to też oczywiście jest za dużo
Bo przeszkadza bandytom
I podług nich w szataństwie
Spełniać różne zbrodnicze przemocowe zamiary
A niesprawiedliwa przemoc przecież zawsze
Potrzebuje kłamstw obłudnych wszelkiego podparcia
A tym małym trzeba wytrącić z rąk przecież
„Ostatnią deskę ratunku”
Czyli słowa którymi mogą
Się bronić przed tą
Szatańską przemocą tego wszelkiego bandyctwa
Przemoc szatańska musi być przecież
Swobodnie i dowolnie realizowana
By zadowolony był szatan
I to bandyctwo podług niego

Na zdj. Pieski znowu wczoraj się ułożyły
W „V” zwycięstwa symbol
A oni lubią przekręcać wszystko
Byleby tylko zło bandyckie
„Było na wierzchu”
Sprawiedliwe słowa obrony będą nazywać
Nieproporcjonalną przemocą i to zobacz
W stosunku do ich wszelkich
Kłamstw i zbrodni
Dążeń nieustannych ku złu
Dla nas naszych i naszego
Śmierci zniewolenia gwałtu zniszczenia
Oni tak pokrętnie i obłudnie
Lubią po szatańsku wszystko odwracać
Z „V” zrobić „uuu”
Na przykład dla nas
Przekręcać nieustannie przysłowiowego „kota
Do góry ogonem”
Byleby tylko po szatańsku
Móc spełniać wszelkie zbrodnie swoje
Niby przypadkowo tak jak lubią chyba najbardziej
Czy też wprost
Przez różne swoje choćby
Bandyckie ich służbistów kłamliwe ustawki
Wszystko musi być przecież
Podług szatana właśnie
Ich wszelkie zbrodnie i kłamstwa
A wtórują im w tym przecież różni niecni
Ustrukturyzowani czy indywidualni
Kimkolwiek by nie byli zresztą
Byleby tylko po szatańsku
Czyli po bandycku wszystko
Zwłaszcza wobec nas naszych naszego
Ale przecież nie tylko
Jezu ufam Tobie
Wbrew tym wszystkim pokrętnym kłamstwom
I wszelkiej zbrodniczej przemocy
Tej wprost i przypadkowej niby
Byleby podług szatana wszystko
Ku złu to sens ich