„Jest tu jeden chłopiec
Który ma pięć chlebów jęczmiennych
I dwie ryby, lecz cóż
To jest dla tak wielu?”

Pięć ciał fizycznych nas zwierząt
W orbicie Kościoła i Polski
Dwie ryby te i inne
W innej konstelacji też czyli
Na palcu różaniec i obrączka
Modlitwa sakrament małżeństwa dwie ryby
I pięć chlebów inaczej czyli
Nasza praca pojazdy piłka miejsca aktywności
Twórczości tej internetowej tylko tyle
Dla tak wielu ale to

Chleby jęczmienne więc dla tych
Tak zwanych gustów wyższych wydają
Się miałkie dla tych którzy
O sobie samych mają odpowiednio
Wysokie mniemanie by małymi wzgardzić
A jednak Bóg daje błogosławi
Chlebami takimi i rybami wskazanymi

Nie przemawia tu za mną
Bynajmniej poczucie wyższości lecz pokora
Marnych narzędzi Bożych wedle Jego
Upodobania a kto Bogu zabroni
Działać tak jak On chce
Bóg jest niezależny w wyborach

Jeśli przyjmiecie Bóg pomnoży także
Dary wobec was odpowiednio że
Syci będziecie nie ja to
Wymyśliłem ta perykopa ewangeliczna odpowiednio
W kluczu podług odczytu Bożego

Igor Herbut – Tak ma być