Ach jak nie pasuje szatanom
Że żona życie dziecka uratowała
Na świeczniku w pracy
Kiedy jeden siedmiolatek dusił drugiego
W jakimś amoku choroby zniewolenia
Jakby nie reakcja żony i
To kosztem swoim bo przy
Akcji oswobadzania od agresora ofiary
Wykręciła bark sobie czy obojczyk
To by dziecko to napastowane
Byłoby już na drugim świecie
Ale o szatany trzeba wyciszyć
Tą sprawę nie zgłoszono tego
Dziecka do obdukcji bo dziadek
Podług jedynie słusznych tendencji misiostwa
Zapewne stwierdził że byłoby to
Niepolityczne że żona uratowała dziecko
Przed śmiercią choć ten miał
Szramę od duszenie i już
Prawie był siny lecz dzięki
Bohaterskiej reakcji moje żony do
Tego nie doszło ale to
Bardzo przecież nie pasuje szatanom
Zepsutym wierutnym sromotnym i obłudnikom
Zresztą wszelakim im podobnym

Skórsyńskie totalnie szatany zamiast tego
To bydle tutaj może się
Sobie na nas zasadzać tam
Na wsi podobnie obłudnicy tałatajscy
I te obłudniki misiowe inaczej
Czy tam służbowe prywatne jakie
Totalnie zepsute szatany bo przecież
To wszystko co obłudnicy mogą
Robią perfidnie z obłudą obłędną
Koszmar po prostu co te
Szatany bestie i łajdactwo robią
Mogą robić przeciwko dzieciom Bożym
Mając obłudnicy bydlaczy odpowiednio bestie
Za plecami bezczelnie kpiąc sobie
Z wszelkich zasad przyzwoitości jakiejkolwiek
Ale podług szatanów można sobie
Szydzić z wszystkiego i wszystkich
Byleby tylko bestii zbrodni pożądania
Zostały w końcu złem skonsumowane
Wobec nas naszego i naszych
Bo i gazować i injektować
Nie tylko napadać by zniewalać
I to wszędzie zawsze to
Mogą ci zepsuci bestie łajdacy
Podług nich wszystko zawsze
I niby nieszczęśliwe wypadki
I dybanie na nasze mienie
Co za totalnie zepsute szatany
Bestie i zarówno obłędem zła
Chore też to wszelkie łajdactwo

Ani mi Ani z nami
Naszymi i naszym spadajcie szatany
Się od nas odpieprzcie zarówno
Bestie opętane zbrodniami jak i
Łajdactwo obłudnie w złu współpopaprane
Jezu ufam Tobie ave Maria
Bóg zna prawdę zresztą każdą
Wbrew wszelkim kłamstwom tych szatanów


(Ps.
Nagranie z kamery na świeczniku
Pewnie zniknie znając tych szatanów
Ale oni tak przecież wszystko
Przekłamują szatańsko totalnie obłędnie obłudnicy
Wykręcają popaprańcy rzeczywistość zawsze podle
Ku swym wszelkim chorym zbrodniom)