Spal mnie

Spal mnie

 

Nie spalaj mnie!

Spal mnie – Panie!

Jak papierosa nad ranem.

 

Niech tak się stanie!

 

Ja ci, człowiecze,

niczego nie dodam,

me myśli – słoma!

 

Nie spalaj mnie!

– spal mnie,

człowiecze!

 

Nim życie uciecze!

Iskierka dymu

szybko się wlecze.

 

Spal mnie

– w miłości,

do białych kości!

 

A potem

wypij do dna!

– Niech taka będzie droga ma!

 

Szukam drwala,

który porąbie mnie

na kawałki!

– Tak dokonam życia walki…

 

Prorokuj do tych kości,

synu człowieczy,

prorokuj…