Totalnie pieprznięte szatany bestie łajdactwo
Żeby nie powiedzieć że *pierdy-utknięci*
W szataństwach chyba na wieki
Skoro nie chcą się nawrócić
Śledzą nawet co do koszów
Wyrzucamy że w ogóle gdzieś
Pieprzeni totalnie jakby od tego
Kosze nie były właśnie
Niech zabiorą wszystkie jak lubią
Pierdyknięci chaniebnie wystarczy że sobie
Dookoła czegoś chodzisz to zaraz
Zorganizują że coś ukradłeś podpalileś
Szataństwa wykolejone nie do uwierzenia
Po prostu i tak prześladują nas
Chyba i na każdym kroku
Nigdzie nie możemy mieć spokoju
Sadyści psychopaci przecież radość chorą
Znajdują w złoczynieniu nienawistnym niewinnym
A teraz jak każdy samochód
Przez nas kupiony ma być
Jest i ten przez szatanów
Odpowiednio uszkodzony najlepiej żeby się
Drzwi okna nie otwierały albo
By były otwarte na zawszę
Może lepiej jak tu ten
Wlew paliwa żeby się
Nie zamykał można wtedy dolać
Co pasuje szatanom odpowiednio
By go unieruchomić lub popsuć
I tak szatany ze wszystkim
Nie ma chyba siły by
To wszystko tu móc wyliczyć
I obedrzeć auto z symboli
To lubią szatany koniecznie zepsuć audio
A z tymi symbolami to
Ulubiona sprawa szatanów podobnie mnie
Chcą obedrzeć z symboli wiary
Z symboli mojej żony zwierząt
Naszych miejsc praw wszelakich możliwości
Totalne szatany tak pieprznięte że
Na to już chyba i
Słów nie ma by to
Wyrazić odpowiednio ich nienawiść obłąkaną
W zbrodni pożądaniach wobec nas
Naszego i naszych złoczyńcy popaprani
I zobacz nie powinieneś się
Swego swoich bronić przecież bo
To nie pasuje szatanom ich
Wszelkim chorym zbrodniom i kłamstwom
I choć słuszna życia samoobrona
Zakłada wszelkie takiej metody
Te szatany będą cię oskarżać
Za słowa nie powinieneś przecież
Przed przestępcami zbrodniarzami złoczyńcami kłamcami
Totalnymi obłudnikami się bronić przecież

Ani mi Ani zepsute szatany
W jakikolwiek sposób z tymi
Zwierzętami z nami naszymi naszym
I spadajcie padalcy bo wszelkie
Wartości zniżacie do poziomu błota
Obłudnicy sromotni występni chaniebnie podli
Bo to wszystko wobec niewinnych
Obłędnej nienawiści łajdactwa tych bestii