Ściśle określona jest łaska szatanów
Jeśli jest jakaś to podejrzana
Ze szkodą odpowiednią dla nas
Albo z niby jakimś potwierdzeniem
Ich chorych zapędów obłędnie
Można przyjąć taką zasadę ogólną

A teraz obłudnicy zresztą wszelacy
Czy Bóg powiedział gdzieś kiedykolwiek
W Biblii że nie można
Mówić brzydko zwłaszcza w afekcie
Za to powiedział nie zabijaj
Ale to wam szatany jakoś
I nie przeszkadza
I nie widzicie jakoś zepsuci
Tu pewnej mówiąc delikatnie niewspółmierności
Mówić brzydko a zabijać
Nie wydaje wam się szatany
Że jest tu kontrast duży
Zwłaszcza wtedy gdy używa się
Nawet jeśli wulgaryzmów w afekcie
Choćby stresu gdy ktoś chce
Jak wy szatany nam zło
Czynić zawsze wszędzie odpowiednie
Nie widzicie jakoś zepsuci obłudnicy
Tu dość znacznej przecież rażącej wręcz różnicy

Jak bym był jak wy
Wszelcy zresztą zepsuci to bym
Wam złożeczył byście żyli
W takim stresie jaki nam
Fundują te wszelkie zresztą szatany
Bestie i łajdacy realną grozą
Nas zabijania zniewalania nas naszego
I naszych na wszelkie zresztą
Możliwe chyba sposoby niszczenie
Życzyłbym wam pożyć tak trochę
W takim stresie lęku grozie
Choć przecież obludnicy są twardogłowi
Im tylko zawsze chodzi o
Ich egoizm samolubni pyszni
W sobie dufni to bym
Wam życzył jak bym był
Jak wy szatańscy by was
To właśnie bezpośrednio dotykało
Totalny rozstrzał między słowem nawet
Brzydkim twardym a zbrodni czynami
Ake tego jakoś nie dostrzegają
To zepsute wszelką obłudą szatany

A teraz szatany próbka tych
Moich możliwości odpowiednio ku waszej
Zapewne zepsutej nienawiści i złości

Ja wam kur(w)y dam obłudnicy
(W)pier(w od)dol(o)nym wam szatanom
Gra przyimków a co wy
Na to sromotnie zepsuci obłudą
Zresztą wszelacy już widzę tych
Niby przyzwoitych potępienie tak im
Przecież z bestiami łajdactwem przyjemnie
Dopóki oczywiście zło tych wszelkich
Szatanów nie dotknie ich samych

To na koniec w tym
Świecie zła bestii i łajdactwa
Można przecież zabijać zniewalać niszczyć
W białych rękawiczkach kulturalnie nawet
I to obłudnikom nie przeszkadza
Ale sprzeciwiać się temu protestować
Przed obłudą podłą ku zbrodniom
Tego według zepsutych nie można
Nie wypada i może nawet
A przecież w zepsutym tym
Świecie bestii zabijać mogą nawet
Młodzież dzieci za to może
Nagrodę dostaną od szatana szatanów

To co tam z tym
Śmietnikiem jeszcze powiem w świecie
Terroryzmu śmieci bestii oczywiście skierowanego
Odpowiednio zawsze w tych im
Nienawistnych „przecedzają szatany papierki
By czynić swe podłe zbrodnie”
Co za obłuda szatanów nieskończona
Która uderzać ma zawsze
W przecież niewinnych ich szataństw
Tak naprawdę w prawdzie Boga
Ale oni przecież wszysto bestie
I łajdacy w szatanie
W złu przeciwko Bożym dzieciom
Nieskończona nigdy chyba obłuda sromotna