Szatan przedstawia zawsze fałszywą wizję
Rzeczywistości jest parodystą spraw Bożych
Tak samo te syny diabła
On oni wykręcają wszystko oczywiście
Ku złu dla dzieci Bożych

Widzę to choćby po tych
Moich snach jak hula tam
Szatan próbując mi wmówić że
Jest inaczej niż naprawdę jest
I że ma być podług
Jego fałszywych przesłanek i zbrodni
Sny są integralną częścią człowieka
Nikt nie może ich zobaczyć
Poza tym śniącym podmiotem samym
A porąbane sny szatańskie mam
Od czasu wiedźmy znaków nade
Mną w tym dziwnym domu
Ale to nie jest ważne
Dopust Boży dla mnie to
By jaśniej paradoksalnie widzieć wszystkie
Prawdziwe Boże sprawy jaśniej czyściej
Bo to wykręcanie rzeczywistości sennej
Przez szatana tym bardziej utwierdza
Mnie na prawdziwych Bożych drogach

Bo szatan zawsze dąży do
Swych zbrodni także te bestialskie
I łajdackie syny diabła partykularnie
Skoro pochwalają jego zła zbrodnie
Oni też wykrzywiają wszystko przestawiając
Nas i Boże sprawy w
Zła zwierciadle krzywym po to
By realizować swoje i szatana
Wszelkie szatańskie zbrodnie a tymczasem
Żadne morderstwo z premedytacją nigdy
Nie może być jakkolwiek usprawiedliwione
I to nawet jeśli my
Nie jesteśmy najlepszą wersją siebie
Co na marginesie też właśnie
Przez wszelkie ich szataństwa tak
Się i dzieje ich pożądania
Wszelkie obłędnie chore zła dla
Nas i wszelkim wobec nas
Naszego i naszych potępionym zbrodniom
I nawet jeśli o obłudnicy
Trudno nam się czasem porozumieć
Na skutek działań waszej przemocy
Ze skutkiem wszelkich obłąkanych zbrodni
Wobec nas naszego i naszych
I innych niewinnych dzieci Bożych
Tych wszelkich szataństw bestii łajdactwa
To mądrość Boża usprawiedliwiona jest
W prawdzie Bożej nie w
Obłudy obłędnej kłamstwach ku zbrodniom

Dziś św. Zofii jej imię
Oznacza mądrość a prawdziwa taka
Jest usprawiedliwiona głoszeniem Bożej prawdy
Nie klakierowaniem kłamstw obłudy szatana
Ku jego zbrodniom synów diabła
Jej córki wiara nadzieja miłość
Zawieść nie mogą szatan
I sługi diabła próbują rozniecić
Jakąś chorą nadzieję niby która
Ma się oprzeć na zbrodniach
Jakby dobro można było na
Złu wszelkim budować to tylko
Spotęguje tak naprawdę świata rozpacz
Szatan sługi diabła przedstawiają też
Wszelkie fałszywe przesłanki wiary jakoby
Ta miała być tylko wyłącznie
Powodzeniem materialnym w tym życiu
I miłość parodiują opierając ją
Na pożądaniach zmysłowych i seksie
Jakby to była głębia miłości
A nie nieuporządkowanie całkowite wewnętrzne
Dlatego profanując tak naprawdę tą
Wiarę nadzieję miłość także płynącą
Z tego małego Bożego małżeństwa
I naszej drogi w Bogu
Próbuje on usprawiedliwiać swoje zbrodnie
I nieustannie do nich dąży
Także ci złowrodzy nienawistnicy te
Bestie i łajdactwo wszelkie podobnie
Jakby z fałszywych przesłanek parodii
Można było budować prawdę dobra
A jak wielu dało się
Zwieźć tym kłamstwom obłudy szatana
Ku zbrodniom i tych bestii
Złem chorych podobnie pokręconego łajdactwa
A tymczasem innych spraw Bożych
Nie będzie wbrew temu całemu
Przekręcaniu i wykręcaniu rzeczywistości ludzkiej
Ku obłędowi opętania złem zbrodni
Tych bestii i tego łajdactwa
Koniec kropka Bóg powiedział powiedziałem
A kto ma wolę dobra i
Czyste intencje rozsądzi to właściwie
W Bogu na przekór szataństwu
I będzie wspierał Boże drogi
Nie bestii łajdactwa obłudy zbrodniczej

Ani mi Ani z nami
Naszymi i naszym wbrew szatanowi
I tym szatanom bestiom łajdactwu
I idźcie precz od nas
Ze swą obłudą opętaną pożądaniami
Wszelkiego zła śmierci zniewolenia zniszczenia
Tym i innym dzieciom Bożym