A teraz stojąc u progu
Wielkiego Postu należy powiedzieć
Co następuje dalej

Kto jest szatanem przeciwnikiem Boga
Jak nie ten kto sprzeciwia
Się przykazaniom nie zabijaj
Nie cudzołóż nie kłam fałszywie

Dlaczego ten świat stoi nieustannie
Nad przepaścią bo jedne szatany
Wyroki śmierci ogłaszają nakazują zabijać
Inne tej niby nowej wartości
Bronią a inne to czynią
Przy przyzwoleniu jeszcze innych

A teraz czy ja jestem
Nieświadomy broniąc życia swojej żony
I innych niewinnych zbrodniom nienawistnych
Czy takimi byli podczas okupacji
Hitlerowskiej w Polsce ci którzy
Chronili często swoim najwyższym kosztem
Życie Żydów poddanych niemieckiej czystce
Czy nie im historia przyznała rację
A nie kolaborantom współpracującym
Z niemieckim holocaustem wybiórczym
Czy nie Hitlerowi i Niemcom
Służącym tym zbrodniom musiał przeciwstawić
Się cały świat gdzie byśmy
Dzisiaj byli jakby Faszyzm zwyciężył

Czy nie tylko zresztą
W Wielkim Poście nie należy
Bronić życia i wolności niewinnych
W słowie i w czynie
Czy nie należy przeciwstawić się
Każdej przemocy która zniewala zabija

Czy słuszność należy przyznać pacynom
Tej sekcie choćby która uważa
Że można zabijać czy zniewalać
Byleby tylko oni mieli spokój
Czy tam zresztą jacy obłudnicy

Wynosić pacyny i tą sektę
Kosztem prawdziwych dzieci Bożych i
Kapłanów prawowiernych którzy podpadli
Szatańskiemu systemowi broniąc Bożych wartości

Ustawiać procesy sądowe jak
Z ks. Olszewskim byleby tylko
Skazać tych którzy sprzeciwiają się
Temu systemowi zła totalności
Zepsutej cywilizacji śmierci i obłudy
Bo to zawsze idzie
W parze podług upowszechnienia zepsucia

Że świat jest nowoczesny
A zbrodnie szatańskie te same
W taki czy inny sposób
Przetransponowane obłudnie głoszone i potwierdzane
Czy Bóg przyzna zbrodniarzom rację
Nawet w obliczu przemocy totalnej
Nie łudźcie się zbrodnie zniewolenie
Sprzeciwiają się Bogu już genetycznie

Czy w Wielkim Poście jak
Głoszą obłudnicy nie należy słuchać
Muzyki oczywiście takiej która sprzeciwia
Się przemocy i obłudzie szatanów
Która głosi wszelkie Boże wartości

Czy Wielki Post to nie
„Obrzezywanie serc” lecz gra pozorów
Wszelkich obłudników w służbie zbrodniarzom

I czy ja obłudnicy miałbym
Na grobie mojej żony
Sobie swawolić zresztą z kimkolwiek
Że niby dziecko pretekst diabelski
Do zbrodni na niej tych
Znieprawionych zepsutych obłudą dążeń
Ku zbrodniom na nie zgody

Szatany się przecież zawsze doszukują
Pretekstów ku swym zbrodniom wszelkim
Przedstawiając rzeczywistość obłudnie kłamliwie
Byleby tylko realizować swą przemoc
Byleby niszczyć Boże wartości tą
Współczesną cywilizacją chorego obłędu śmierci
I kłamstw fałszywych wszelkiej obłudy

I czy ja mam się
Poddać temu terroryzmowi zła całego
Kosztem obrony wszelkich Bożych wartości
Byleby obłudnicy tylko byli zadowoleni
Ja nie mogę zaprzeczyć Bogu
W tym wszystkim aż do
Końca mam bronić wartości życia
Prawdy czystości i wierności wbrew
Temu wszelkiemu zepsuciu światowemu
Nawet kosztem życia swego
Wbrew wszelkim zbrodniarzom i obłudnikom

Bronić Krzyża to bronić życia